Poezja


Wolę być dla was pusty, niż dla siebie bezdomny*

mam imię
zbyt długie rzęsy
i kil­ka nazwisk

nieak­tual­nych


i siebie

mam jeszcze
w całości

choć już wszys­tko mnie

prze­pełnia

* Ro­dion R.
   


Popękało to wszystko

muszę z cza­sem odejść
zat­ra­cić siebie
wyt­rychem
złamać ba­riery ciszy
która wy­pełnia słowa
choć nie wiem
może wciąż zbyt prosto
bywam

po­za wszystkim

nie jestem
sama
uśmie­cham się głośno
do bez­drożnych
przestrzeni
ja­kie pozostają
za drzwiami

i brudzę

ko­lej­ne stro­ny
mi­mo że wśród li­ter
znam tyl­ko początki  


Im dalej, tym coraz cichszy jest hałas*
 
by­wam przeźroczysta
kiedy kleją się do mnie godziny
spałęta­ne w niebycie
a ja z bra­ku
pot­ra­fię tyl­ko skreślić
siebie 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz